• Wpisów: 50
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 45 dni temu, 18:06
  • Licznik odwiedzin: 34 875 / 1401 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
ingus91
 
Halfway through it I realized I didn’t like the reference photo. And when my sister claimed that she’d thought Jared was hot, but then something happened to his face, I almost gave up the idea of finishing it.
That reluctance slowed me down but I carried on.
And I’m glad I did because now I finally have a decent portrait of Jared Leto <3 My previous ones sucked bad.
Oh,  the paper I drew on sucks too. Makes everything seem somehow ‘flat’.
Nie chce mi sie tlumaczyc :>

xoxo
 

ingus91
 
I’d felt an irresistable urge to  draw him ever since I saw MCR live for the first time in my life. That took place, like,  last June. But you know what it’s like to have too much on your plate. I had exams I had to study for, children that needed to be taken care of, my bed that I had no choice but lie on, chickens to be fed and zombies to be killed. You get the idea.
But when I finally brought myself down to the task I couldn’t stop. I kept on drawing no matter how hungry I got during doing it, how badly I needed to pee and how much of Oggy and the Cockroaches I missed.
It took me 16 hours.
During the span of two months.
<3
W odleglej przyszlosci planuje narysowac kolejnego Gee, ale najpierw czas na J. Leto :D
  • awatar By_Olka: świetny! ^-^
  • awatar Chemicznaaa: Boże, przepięknie!
  • awatar dance <3: cudooownie! zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

ingus91
 
Wypróbowywuję nowe techniki. Eksperyment z wiaderkiem wypadł pomyślnie.

Niestety użytkowanie wiaderka wymaga teraz szczególnej ostrożności. Muszę posługiwać się sprawnie mopem, gdyż jeden fałszywy ruch wystarczy, by rozmazała się Jaredowi cała buziuchna. Cholernie niepraktyczne.
  • awatar Ayah: a jakby lakierem w sprayu potraktować?
  • awatar Inga: mowisz? ide wyprobowac.
  • awatar KeiraPati: Jak można Jareda na wiadrze do mycia podłogi narysować? :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

ingus91
 
Skończyłam go rysować jeszcze jakoś w lipcu, ale bez sprawnego skanera nie mogłam go wrzucić. Mimo szczerych chęci znajomego, który mi go zeskanował i poprawił, rysunek wygląda gównianie. Jak tylko nadarzy się okazja, wstawię go w lepszej wersji.
Tak czy siak, kocham ten drawing. Yes <3
  • awatar K.M.Z.Ginewra.D.: Co ty mi tu gadasz o "gównianym wyglądzie"? aż się wstydzę przyznawać, że coś rysuję, n=bo moje psudodzieła wyglądają przy tym jak bazgrołki. :3
  • awatar Sztuka n!epoważna- zainspiruj się!: nie wiem czy sie uczylas rysowac czy nie ale masz naturalny talent, jestes bardzo bardzo zdolna , nie zmarnuj tego!!
  • awatar By_Olka: G-G-G-Gerard! jest niesamowity, masz prawdziwy talent!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

ingus91
 
  • awatar Ayah: Zbieram szczękę. Walnęła gdzieś w okolicy piwnicy.
  • awatar Marysia :-): Moja też leży gdzieś na ulicy.. Łoł...
  • awatar Inkaust: a moja chyba zawędrowała w kosmos. przecudowny talent masz! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

ingus91
 
Holy cow, narysowałam coś!
Did you miss me? ^^
  • awatar Marysia :-): mnie sie podoba ! ;D
  • awatar Anonymous: Powiedz mi, proszę, jakim cudem uzyskujesz tak idealną gładkość? *_* Praca oczywiście miażdży, jak wszystkie, a szczególnie Chester Bennington v.2 :D pozdrawiam.
  • awatar Freaks?: yeah! Inga powraca!! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

ingus91
 
... do wniosku, że moje portrety to strata czasu. Perfekcjonizm  mnie kiedyś zabije.
Ale od początku. Zaczęło się tak niewinnie...
Pewnego czerwcowego wieczoru stałam samotnie na moście zastanawiając się czy skoczyć, czy nie. Targały mną mieszane uczucia; z jednej strony wiedziałam, że samobójstwo to najlepsze rozwiązanie, jako że chroniczny brak weny nieustannie gnębił moją duszę wpędzając mnie w poczucie beznadziei; z drugiej strony - szkoda by było umierać, wiedząc, że nie dożyję historycznego wydarzenia, które będzie miało miejsce w 2012, i na które wielu z nas czekało - wejścia do kin Titanica w 3D.
Stałam nad przepaścią wpatrując się w nieskończone głębiny zbiornika wodnego. Temperatura wody mogła wynosić kilka stopni powyżej zera. W tak zimnej wodzie, jak ta tutaj pode mną, masz wrażenie tysiąca noży wbijających się w ciało.
Czy naprawdę powinnam z sobą skończyć w ten sposób? Czy Jack Dawson przybędzie mi na ratunek?
Na szczęście w jednej sekundzie moje wątpliwości zostały rozwiane. Ocalił mnie sam Pan Bóg. Zesłał mi znak z nieba przemawiając głosem w mojej głowie. Serio.
Głos nakazał:
„NARYSUJ KRISTEN STEWART.
PLAKAT Z JEJ WIZERUNKIEM ODNAJDZIESZ W NAJNOWSZYM NUMERZE BRAVO. POSŁUŻ SIĘ NIM W SWOIM PORTRECIE."
Ogarnięta trwogą przed ewentualnym gniewem Bożym, mogącym ujawnić się w wyniku sprzeciwienia się boskiej woli, chwyciłam za ołówek.
I to był mój błąd, którego efekty możecie podziwiać poniżej.

INTERPRETACJA FOTOGRAFII:

Mimo faktu, że Kristen jest niezaprzeczalnie piękną niewiastą, na zdjęciu, z którego rysuję, wygląda trochę jak Muppet.
Tak więc, swoim zwyczajem, narysowałam ją nieco ładniejszą niż jest w rzeczywistości.
Na dowód, że Bóg nie zrobił mnie w balona co do plakatu w Bravo, uwieczniłam go na fotografii. Nie Boga, tylko plakat.
Dodatkową zaletą może być to, że se możecie porównać portret do oryginału i w końcu przejrzeć na oczy i stwierdzić, że rysuję do dupy :)
Po lewo możecie podziwiać moją ekstraśną temperówkę-samochodzika.
A na głównym planie znajdują się narzędzia mojej pracy, z niewiadomych przyczyn ułożone na kształt mojej ulubionej angielskiej sentencji, która ciśnie mi się na usta za każdym razem, gdy spojrzę na ten portret. Nie jest to bynajmniej okrzyk zachwytu.


P.S Odnalazłam swoje nowe powołanie - gitarrrę. Po kilku miesiącach niezbyt intensywnych lekcji z YouTubem udało mi się zagrać coś na kształt melodii. Aż dwa razy.
P.P.S Myślałam o zrobieniu FAQ, gdyż rubryka „o mnie“ robi się trochę ciasna. Wszystkie, nawet najbardziej absurdalne (<3) pytania kierujcie na mojego maila, albo piszcie w komentarzach.
P.P.P.S. Nie zawaliłam rozszerzonej matury z angielskiego ;> Możecie więc spać spokojnie.
XOXO
  • awatar TheyAreNotYou: Twoje portrety są boskie!!! Wieje z nich prawdziwością ;) sama rysuję jednak nie potrafię oddać tego czegoś co powinno być ujęte w rysunku... nie wiem czy nie potrafię tego dostrzec w oryginale czy to we mnie jest coś nie tak... I nie myśl nawet że sa strata czasu bo są boskie ;) pozdrawiam serdecznie
  • awatar Designerska Żółta Łódź Podwodna: obłędnie piękne, boskie i prefekcyjne. Cudo! Nie moge się napatrzeć...
  • awatar ChudaMaruda: Tobie naprawdę się to nie podoba? Ja też trochę rysuje, ale dopiero od niedawna i cieszę się jak nie wiem, gdy rysunek jest troche podobny do zdj. XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

ingus91
 
Przed kwilą zawaliłam rozszerzoną maturę z angielskiego i poczułam nieodpartą chęć podzielenia się tą wiadomością ze światem.

Możecie spodziewać się w przyszłości nawału nowych rysunków, gdyż czuję w moczu, że z dniem wyników matur będę mogła poważnie rozpatrywać rysowanie w kategoriach jedynego źródła mojego utrzymania.

Czuję się odmóżdżona, zrezygnowana i w ogóle fucking gówno.

Ament
  • awatar edisooonik: no cóż, może jest lepiej niż myślisz.. ale na rysunki czekam ;)
  • awatar Inga: @Aliss17: No to sie zdziwisz :) z podstawy moze pod setke podciagne, z rozszeszenia nie da rady...
  • awatar menm repons: W ZASADZIE, TO PIERDOL SZKOŁĘ
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

ingus91
 
Po ponad pińcsetletniej przerwie powracam z nowym rysunkiem. Nie cieszcie sie za bardzo, bo to moj ostatni, gdyz, iz, poniewaz, dlatego ze zamierzam zginac w katastrofie lotniczej. See you in hell :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

ingus91
 
Finally finished ;)
  • awatar martitaen: cudownie!!!!
  • awatar gość: Świetnie!Kłaniam się w pas za ten rysunek.
  • awatar qimon: świetny rysunek ale to pewno wiesz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›